Sąd w Kłodzku nie uwierzył trzem policjantom, którzy oskarżyli miejscową pracodawczynię o zelżenie. Kobieta została uniewinniona
Zeznania policjantów, które złożyli pod przyrzeczeniem w śledztwie, prokuraturze i przed sądem okazały się dla sądu niewiarygodne. Sąd nie uwierzył w ich słowa, które obciążały oskarżeniem karnym miejscową biznesmenkę i pracodawczynię.

Sąd w Kłodzku, pod przewodnictwem Mirosława Irzyckiego uniewinnił wczoraj kobietę po 8-miesięcznym procesie karnym.
Uznał, że nie można dać wiary w wersję przedstawioną przez funkcjonariuszy policji.
Zeznając przed sądem funkcjonariusze Paweł Mazurek, Dariusz Góral i Piotr Adamczyk nie potrafili jednoznacznie opowiedzieć o tym, jak to rzekomo zostali w wulgarnych i obraźliwych słowach znieważeni przez miejscową biznesmenkę i pracodawczynię, Bożenę Zalewską (wszystkie teksty na ten temat możecie znaleźć tutaj a sąd zaliczył je w poczet materiału dowodowego, jak również nagrania procesu dokonane przez naszą redakcję).

Według policjantów kobieta miała, używając obraźliwych słów, znieważyć ich podczas interwencji pod bankiem PKO BP w Kłodzku. Opowiadali, że było tam mnóstwo ludzi, którzy to słyszeli, a nawet zwracali uwagę, że funkcjonariusze sobie na coś takiego pozwalają.
Tymczasem zdjęcia z monitoringu zaprzeczają tym zeznaniom. Na filmie widać, że w tamtym miejscu bardzo rzadko ktoś przechodzi. A funkcjonariusze nie potrafili podać ani jednego nazwiska osoby, która rzekomo te zniewagi słyszała.
Natomiast kluczowe okazały się argumenty podniesione wczoraj w mowie końcowej obrońcy Bożeny Zalewskiej, adwokat Joannę Dutczak.

Przed sądem argumentowała, że najistotniejsze są zeznania dwóch świadków, którzy byli w miejscu zdarzenia. To strażnik miejski Arkadiusz Nowak, który podczas tej interwencji był w radiowozie. Natomiast trójka policjantów, zeznając przed policją, prokuraturą i sądem, w ogóle nie wspomniała o jego obecności.
Wezwany na salę rozpraw w lecie tego roku Arkadiusz Nowak zaprzeczył, by słyszał jakiekolwiek obelżywe słowa i by był świadkiem jakiegokolwiek przestępstwa ze strony Bożeny Zalewskiej względem policjantów.
Adwokat Joannę Dutczak tłumaczyła też, że bardzo istotne są zeznania Wiktora P., który telefonicznie wezwał funkcjonariuszy miejsce zdarzenia, skarżąc się na rzekome nieprawidłowe zaparkowanie auta przez Bożenę Zalewską.

- Jest to osoba, która w tym przypadku wyraźnie nie jest przychylna Bożenie Zalewskiej. Będąc przy radiowozie podczas interwencji Wiktor P. zeznał, że nie słyszał żadnych obelżywych słów kierowanych pod adresem policjantów - argumentowała adwokat Joanna Dutczak.
Sąd pod przewodnictwem Mirosława Irzyckiego, argumentując słownie wydany wyrok uniewinniający, przytoczył te właśnie argumenty obrony.
Uznał też inne fakty przytoczone przez adwokat. Chodzi o to, że interweniujący policjanci wytoczyli oskarżenie o rzekome znieważenie dopiero kilka dni po tym, jak Bożena Zalewska poskarżyła się na nich u komendanta policji w Kłodzku.

Tuż po zdarzeniu czyli 24 września 2013 roku zgłosili jedynie fakt wykroczenia, jakiego miała się dopuścić Bożena Zalewska (ten proces nadal toczy się przed sądem w Kłodzku pod przewodnictwem sędzi Iwony Hajduk).
Bożena Zalewska przyjęła wyrok sądu z ulgą. Mówiła, że kończy się pierwszy z dwóch koszmarów sądowych, który rozbił jej w tym roku przede wszystkim życie zawodowe. Do akt sądu złożyła wczoraj zestawienie księgowe, z którego wynika, że obroty jej firmy w tym roku spadły o ponad 93 tysiące złotych.
Portalowi Patriot24.net tłumaczyła, że jest bardzo zmęczona i po długotrwałym stresie wynikającym z tak ciężkiego oskarżenia nie ma zapału i motywacji by dalej rozwijać firmę.

- Jak to możliwe, że stróże prawa z dużym opóźnieniem, po mojej skardze na nich, składają zawiadomienie? A potem jest ono przez policjantów wszczynających postępowanie uznawane za wiarygodne? Te niespójne zeznania trafiają potem do prokuratury, która nie widzi mistyfikacji i kieruje ciężki akt oskarżenia. Prokuratura przy tym nawet nie potrafi ustalić, że razem z funkcjonariuszami policji w radiowozie był strażnik miejski. Całość następnie trafia do sądu, który niemal przez cały rok rozsądza tę mistyfikację. To jest koszmar, który może spotkać innych - tłumaczy Bożena Zalewska.
- Ci policjanci, kiedy powiedziałam im, że się poskarżę na nich do komendanta, od razu mi powiedzieli: Pani jest jedna, a nas jest trzech. Wtedy poczyłam, że są zdolni użyć swojej siły przeciwko mnie - dodaje biznesmenka.
Sąd argumentując wyrok uznał również te rację Bożeny Zalewskiej tłumacząc, że policjanci świadczyli o sobie nawzajem. Natomiast nie było żadnego innego świadka, który mógłby to potwierdzić.

Adwokat Joanna Dutczak podkreślała przy tym, że policjanci mając przewagę siły wymiaru sprawiedliwości, mają możliwość przy takim precedensie zniszczyć każdego obywatela.
Domagając się uniewinnienia podkreślała, że chodzi nie tylko o ochronę Bożeny Zalewskiej. Ale też każdego innego obywatela, który ma kontakt z policją.
Prokurator Małgorzata Sałacka nie odpowiedziała jednoznacznie, czy prokuratura będzie odwoływać się od tego nieprawomocnego wyroku.
- Decyzję podejmiemy z pisemnym uzasadnieniem - powiedziała portalowi Patriot24.net
Komendant Powiatowy Policji w Kłodzku zapowiedział portalowi Patriot24.net, że odpowie na pytanie dotyczące przyszłości funkcjonariuszy po orzeczeniu sądowym. Dlatego teraz będziemy oczekiwać odpowiedzi w tym zakresie i opublikujemy ją na naszym portalu.
Koszty sądowe tego procesu ma ponieść Skarb Państwa.
Komentarze
Podobne informacje
[VIDEO] Dla wielu Polek najniebezpieczniejszym miejscem jest dom. Nawet 2–3 mln kobiet może doświadczać przemocy ze strony partnera
2026-07-28 09:01:47
Oficjalne statystyki wychwytują mniej niż 10 proc. przypadków przemocy wobec kobiet ze strony partnera – pokazuje analiza badania przemocy uwarunkowanej płcią (EU-GBV) oraz liczby oficjalnych zgłoszeń. Rzeczywista skala zjawiska może być znacznie większa. EU-GBV wskazuje, że przemocy psychicznej w związku doświadczyła nawet co piąta kobieta, a fizycznej – co dziewiąta. Choć kobiety mają świadomość, gdzie się udać po pomoc, rzadko zgłaszają się na policję lub do instytucji wspierających, uważając, że to ich prywatna sprawa, którą rozwiążą samodzielnie. Najtrudniej przyznać im, że padły ofiarami przemocy seksualnej.
[VIDEO] Z dwóch kontaktów tygodniowo zostały dwie godziny miesięcznie. Czy system utrwala skutki izolacji dziecka od matki?
2026-07-28 07:19:48
Przez około dwa lata Martyna Brauer miała pozostawać bez regularnego, bezpośredniego kontaktu ze swoją córką, mimo że wcześniejsze postanowienia sądu przewidywały spotkania początkowo dwa razy w tygodniu. Jak twierdzi matka, ojciec dziecka nie realizował ustalonych kontaktów, natomiast ich częstotliwość była z czasem ograniczana najpierw do jednego spotkania tygodniowo, następnie do spotkania raz na dwa tygodnie, aż najnowsze postanowienie Sądu Rejonowego w Pabianicach przewidziało zaledwie dwie godziny kontaktu miesięcznie.
[VIDEO] Trzy godziny na trawie z Szekspirem. Teatr w plenerze bije rekordy popularności
2026-07-27 08:16:42
Tamara Arciuch i Barbara Bursztynowicz uważają, że teatr plenerowy nie jest jedynie „teatrem pod gołym niebem”, ale odrębną formą sztuki, w której nieprzewidywalność, bliskość widza i współistnienie z naturą stają się częścią przedstawienia. Aktorki przyznają, że instytucje kulturalne coraz częściej szukają różnych sposobów na dotarcie do odbiorców, a plener staje się doskonałym miejscem spotkania sztuki z codziennością. Nie oznacza to rezygnacji z ambitnego repertuaru, lecz zmianę sposobu jego prezentowania.
[VIDEO] Zmienia się podejście do regulacji rzek. Przywracanie ich naturalnego biegu ma pomóc ograniczyć skutki suszy i powodzi
2026-07-24 07:09:27
Regulacja koryt, osuszanie mokradeł, odcinanie od terenów zalewowych oraz budowa zapór i progów – takie działania przez dziesięciolecia zmieniały naturalny charakter rzek. Eksperci wskazują, że w ich efekcie w wielu miejscach ograniczona została naturalna zdolność krajobrazu do zatrzymywania wody, co zwiększa skalę skutków suszy i powodzi. Renaturyzacja rzek i rozwój błękitno-zielonej infrastruktury mają pomóc w adaptacji do zmian klimatu i nasilających się ekstremalnych zjawisk pogodowych.
[VIDEO] Dziecko na scenie, ulewa czy problemy techniczne. Czasami plenerowy Szekspir wymyka się spod kontroli
2026-07-22 07:45:40
W opinii aktorki teatr nie musi być zamknięty w czterech ścianach ani podporządkowany pełnej kontroli twórców. Kiedy spektakle wystawiane są na otwartej przestrzeni, natura i warunki atmosferyczne stają się niemal równorzędnym partnerem scenografii. Każdego wieczoru aktorom towarzyszy inne światło, czasem zachód słońca idealnie eksponuje scenę, a innym razem nad głowami widzów rozciągają się ciemne chmury. Katarzyna Kołeczek przyznaje, że taka forma grania wymaga od aktorów znacznie większej elastyczności. Nie wszystko bowiem da się przewidzieć czy zaplanować, potrzebna jest więc improwizacja.
Polski producent maszyn pod lupą Patriot24.net. Dziennikarze zbierają kompletne informacje
2026-07-21 17:11:26
Polski producent maszyn i urządzeń z Podkarpacia rozwija działalność na rynku Wielkiej Brytanii. Na zlecenie jednej z brytyjskich firm, która rozważa wdrożenie rozwiązań przedsiębiorstwa w swoich zakładach produkcyjnych, dziennikarze Patriot24.net przygotowują reportaż poświęcony jego działalności.
[VIDEO] Pracownicy 50+ uratują rynek pracy? Wszystko zależy od satysfakcji
2026-07-21 08:09:31
W Polsce tylko 14 proc. pracujących osób powyżej 50. roku życia odczuwa satysfakcję z pracy – wynika z dziewiątej edycji badania SHARE. To może wpływać na ich dalszą aktywność zawodową. Badacze podkreślają bowiem, że w krajach, w których jest więcej osób niezadowolonych z pracy, wskaźniki zatrudnienia w starszych grupach wiekowych są niższe. To ważny sygnał dla polityków i firm, które przez zmiany demograficzne w kolejnych dekadach zmierzą się z coraz większymi problemami kadrowymi.
[VIDEO] UE rozszerza pomoc dla pracowników zagrożonych zwolnieniami. Europosłowie ostrzegają przed ryzykiem rosnących upadłości firm
2026-07-20 08:17:24
Instytucje UE zdecydowały o rozszerzeniu zakresu Europejskiego Funduszu Dostosowania do Globalizacji dla Zwalnianych Pracowników (EFG). Dzięki nowym przepisom środki będą mogły być przeznaczone nie tylko na wsparcie pracowników zwalnianych z firm, które mają problemy finansowe, lecz także pracowników zagrożonych utratą pracy z powodu restrukturyzacji firmy.
Najnowsze informacje
- [VIDEO] Dla wielu Polek najniebezpieczniejszym miejscem jest dom. Nawet 2–3 mln kobiet może doświadczać przemocy ze strony partnera
- [VIDEO] Z dwóch kontaktów tygodniowo zostały dwie godziny miesięcznie. Czy system utrwala skutki izolacji dziecka od matki?
- [VIDEO] Trzy godziny na trawie z Szekspirem. Teatr w plenerze bije rekordy popularności
- Słowo na niedzielę 26 lipca
- [VIDEO] Zmienia się podejście do regulacji rzek. Przywracanie ich naturalnego biegu ma pomóc ograniczyć skutki suszy i powodzi
- [VIDEO] Dziecko na scenie, ulewa czy problemy techniczne. Czasami plenerowy Szekspir wymyka się spod kontroli
- Polski producent maszyn pod lupą Patriot24.net. Dziennikarze zbierają kompletne informacje
- [VIDEO] Pracownicy 50+ uratują rynek pracy? Wszystko zależy od satysfakcji
- [VIDEO] UE rozszerza pomoc dla pracowników zagrożonych zwolnieniami. Europosłowie ostrzegają przed ryzykiem rosnących upadłości firm
- Słowo na niedzielę 19 lipca
Blog Rutkowskiego
Najnowsze wpisy na blogu
30 sierpnia 2024
- Dziś na planie filmowym!
- Taniec z Gwiazdami: Wiecie z kim tańczycie!
- Dziś po sesji zdjęciowej do bilboardu „Tańca z Gwiazdami!”
- Kolumbia - Bogota... Miejska dżungla
- Testowałem najnowszą, amerykańską broń
- Zapraszam Wszystkich na dzisiejsze Dzień Dobry Bardzo w Radio Zet godz.7.05
- Zapraszam dziś do oglądania programu Elżbiety Jaworowicz
- Na Dzień Kobiet podarowałem Mai Mercedesa
- Powstają zdjęcia do najnowszego teledysku!
- Jesienna garderoba zakupiona







