Przewodniczący Związku Zawodowego Pracowników Medycznych tego szpitala Krzysztof Malinowski wyrzucił bezprawnie kobietę ze związku zawodowego, bo walczyła o podwyżkę! Przegrał w Sądzie płacąc za proces i swoją bezczelność związkowymi składkami!
![[VIDEO] Kolejny koszmar w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie. Tym razem prześladowana była bezprawnie działaczka związku zawodowego!](/cache/298/1627707907_a5bfc9e07964f8dddeb95fc584cd965d.jpg)
O sprawie skandali w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie piszemy od wielu tygodni. Wszystkie artykuły znajdziesz pod linkiem:
http://www.patriot24.net/sprawa-przesladowanych-ratownikow-medycznych-w-ciechanowie
Po naszych publikacjach zgłosiła się do naszej redakcji kolejna osoba poszkodowana przez tego samego kierownika. Tyle, że w jej przypadku wątek dotyczy jego pracy jako Przewodniczącego Związku Zawodowego pracowników Medycznych tegoż szpitala.
![[VIDEO] Kolejny koszmar w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie. Tym razem prześladowana była bezprawnie działaczka związku zawodowego!](/cache/298/1627707911_ed3d2c21991e3bef5e069713af9fa6ca.jpg)
Kobieta została wyrzucona ze związku zawodowego, bo prosiła o podwyżkę którą otrzymywali koleżanki i koledzy. Ale przewodniczący Krzysztof Malinowski, zamiast wsłuchać się w pracowniczy postulat płacowy, wyrzucił ją ze związku zawodowego!
Decyzję znalazłam na podłodze pod moją szafką. Była wydana bezprawnie i w tak poniżający sposób mi doręczona - I kobieta która nie chce pokazywać twarzy bo do dziś przeżywa to poniżenie.
Ale chcąc udowodnić swoją praworządność złożyła sprawę do sądu. Rozpatrywał ją sąd okręgowy w Płocku i przyznał kobiecie rację!
![[VIDEO] Kolejny koszmar w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie. Tym razem prześladowana była bezprawnie działaczka związku zawodowego!](/cache/298/1627707914_26657d5ff9020d2abefe558796b99584.jpg)
Wygrałam prawomocnie i zostałam przywrócona do związku zawodowego. A koszty sądowe w kwocie 600 zł pokrył nasz związek zawodowy czyli poszło to ze składek wszystkich związkowców - mówi kobieta.
Koszty adwokackie reprezentowania przed sądem Krzysztofa Malinowskiego najprawdopodobniej też pokryli wszyscy związkowcy. Nie mogliśmy tego wczoraj potwierdzić, bo Krzysztof Malinowski nie odebrał od nas telefonu a na SMS-a z prośbą o wywiad na ten temat, nie odpowiedział.
Nie dał nikomu dodatku na święta Bożonarodzeniowe mówiąc że to „przeze mnie bo poszło na koszty procesu!” - denerwuje się niewinna kobieta.
![[VIDEO] Kolejny koszmar w Specjalistycznym Szpitalu Wojewódzkim w Ciechanowie. Tym razem prześladowana była bezprawnie działaczka związku zawodowego!](/cache/298/1627707918_ad61ab143223efbc24c7d2583be69251.jpg)
To kolejny wątek tego skandalu, który przekazujemy Marszałkowi Województwa Mazowieckiego Adamowi Struzikowi. Będzie on wizytował ten szpital już w najbliższą środę 4 sierpnia 2021 przekazując ratownikom medycznym nowe karetki. Czy powstrzyma fala prześladowań ratowników w tym szpitalu o której pisaliśmy we wcześniejszych artykułach?
Wszelkie nowe informacje na ten skandaliczny temat będziemy przekazywać na bieżąco również poprzez naszego Facebooka, Twittera, Instagrama, Telegrama, Albicla i naszą stację Telewizja.Patriot24.net
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.
2025-06-02 16:06:17
Czy w Polsce można zostać poważnie rannym podczas policyjnej interwencji za brak świateł i pasów? Tak twierdzi Pan Marcin , który po próbie zatrzymania przez policjantów z Łęcznej trafił do szpitala z wieloodłamowym złamaniem nogi. Mężczyzna był trzeźwy, co potwierdza wynik badania alkomatem. Twierdzi, że został pobity już po zatrzymaniu, a świadkiem całej sytuacji był jego syn. Sprawa została zgłoszona do Biura Spraw Wewnętrznych Policji w Lublinie. Dokumentacja lekarska nie pozostawia wątpliwości – urazy są poważne.